Polacy coraz bardziej zieloni. Jak wygląda nasza „ekoświadomość”?

autor: Krzysztof Mirończuk | 04.10.2021

Ekologiczny styl życia coraz częściej wpisujemy w swoje codzienne decyzje. Według badań, które opublikowano na stronie resortu klimatu i ochrony środowiska, 94 procent z nas ma świadomość, że globalne ocieplenie jest ważnym lub nawet bardzo ważnym problemem. Jeszcze większy odsetek, bo 96 procent Polaków segreguje śmieci, wiedząc, że w ten sposób robi coś dobrego dla planety. A jak wygląda podejście np. do kwestii energetycznych?

Badanie zrealizowane przez ministerstwo pokazuje zarówno stan wiedzy, jak i postawy mieszkańców Polski, które wiążą się z problemami ochrony środowiska, jakością powietrza, którym wszyscy oddychamy, oraz zagadnieniami związanymi z odpadami i zmianami klimatycznymi. Raport sporo mówi także o tym, jakie działania podejmują Polacy na rzecz ochrony środowiska – dotyczy to indywidualnych postaw oraz zachowań konsumenckich.

Widzimy potrzebę ochrony środowiska

Uczestnicy badania, którzy mieli wskazać trzy dziedziny, które generują najwięcej problemów, przed jakimi stoimy, w 52 procentach wskazywali ochronę środowiska. 59 procent z nas uważa, że największym problemem ekologicznym jest zanieczyszczenie atmosfery. Równo połowa wskazuje na kwestie związane z odpadami,. 34 procent martwi się o stan wód.

Dla 73 procent społeczeństwa głównym powodem, dla którego powinniśmy troszczyć się o naszą planetę, jest troska o kolejne pokolenia. Zdaniem 63 procent respondentów ochrona środowiska to troska o zdrowie człowieka. Dla prawie połowy (49 procent) przyroda jest wartością samą w sobie. Tylko jedna dziesiąta badanych dostrzega w tym wymiarze kwestie ekonomiczne. 69 procent ankietowanych wychodzi z założenia, że to, jaki jest stan środowiska, zależy od postawy i indywidualnych zachowań każdego człowieka.

Stan powietrza – zmartwienie i wyzwanie

Niejednokrotnie, czytając raporty na temat jakość powietrza w Europie, zauważamy, że sytuacja w Polsce dalece odbiega (na naszą niekorzyść) od sytuacji za Odrą oraz w innych zachodnich państwach. Respondenci badania trafnie wskazują na powody tego stanu rzeczy. Większość z nas dostrzega problem, jaki mamy z emisją zanieczyszczeń przez indywidualne źródła ciepła, czyli innymi słowy - piece domowe. Zauważamy także, że z każdym rokiem spada „waga” emisji z obiektów przemysłowych.

Aż 31 procent gospodarstw domowych korzysta według badania z sieci ciepłowniczej w celu ogrzania mieszkania. Coraz więcej osób ogrzewa swój dom gazem (28 procent). Spada za to znaczenie węgla, do którego stosowania przyznało się 14 procent badanych, a to aż o 21 punktów procentowych mniej, niż w badaniu z 2018 roku. Co więcej - ponad połowa osób, które dziś w celu ogrzania mieszkania korzysta z węgla lub brykietu, deklaruje chęć zmiany źródła ciepła na bardziej ekologiczne. 54 procent z nich mówi o piecach niskoemisyjnych, zaś 33 procent o odnawialnych źródłach energii.

Doceniamy segregację odpadów

96 procent badanych twierdzi, że regularnie segreguje odpady w swoim gospodarstwie domowym. Jak przyznaje resort klimatu, to najlepszy wynik ze wszystkich dotychczasowych edycji badania świadomości ekologicznej Polaków. Eksperci dostrzegają w tym wyniku wpływ nowelizacji ustawy, zgodnie z którą segregacja odpadów jest obowiązkiem każdego. Nie wszędzie jednak segregowanie odpadów jest możliwe. 33 procent niesegregujących wskazuje na brak pojemników, a także brak miejsca na takie działania w domu (31 procent). Najczęściej segregujemy plastik (97 procent), szkło (90 procent) oraz odpady organiczne (79 procent).

Eko kredyt - dlaczego warto? Rozmowa z wiceprezesem Banków Polskiej Spółdzielczości, Krzysztofem Kokotem
Zmienia się klimat

Zmiany klimatu są zagadnieniem, które dominuje w publicznej dyskusji praktycznie na całym świecie. Szczególnie tam, gdzie skutki globalnego ocieplenia są odczuwalne bardzo wyraźnie. A jak to wygląda w naszym kraju? Aż siedmiu na dziesięciu naszych rodaków dostrzega powagę sytuacji związaną ze zmianami klimatycznymi. Jedna czwarta z nas traktuje ten temat jako „raczej ważny”. Dla podnoszenia świadomości konsumentów w tym zakresie szczególnie ważne są merytoryczne działania informacyjne i kampanie edukacyjne na temat ekologii oraz globalnego ocieplenia. Ich obecność w przestrzeni publicznej dostrzega aż 2/3 badanych.

Czy jesteśmy eko?

Przeglądając wyniki z ostatniego badania oraz porównując je do podobnych odczytów z ostatnich lat, można zauważyć, że pod względem świadomości ekologicznej wiele się zmieniło, szczególnie w obszarze indywidualnych zachowań konsumenckich. 90 procent badanych zwraca dziś uwagę na ograniczenie zużycia wody. 82 procent wybiera rozwiązania ekologiczne nawet wtedy, gdy taka decyzja wiąże się z dodatkowymi kosztami. Aż 61 procent twierdzi, że jest gotowa do korzystania z roweru oraz komunikacji miejskiej, rezygnując tym samym z samochodu. Również i tutaj widzimy pewien „proekologiczny postęp” w stosunku do deklaracji respondentów z wcześniejszych lat.

Czy potrafimy oszczędzać energię?

Ponad 95 procent Polaków twierdzi, że oszczędza energię w swoich domach. Dostrzegamy, jak ważną rolę zarówno dla środowiska, jak i naszych portfeli mają proste działania, takie jak gaszenie światła w nieużywanych pomieszczeniach, stosowanie energooszczędnych rozwiązań zarówno w dziedzinie oświetlania, jak i sprzętu oraz urządzeń gospodarstwa domowego. Co więcej, co trzeci z nas chce w tym obszarze podjąć dodatkowe działania, które przełożą się na efektywność energetyczną i obniżenie rachunków za prąd. Dość często przewija się w wypowiedziach kwestia „zielonej energii”. Co ciekawe, ¾ z nas jest gotowych do wydania więcej za „czystą energię”, a to jest najlepszy pod tym względem wynik na przestrzeni lat. To cztery razy lepszy odczyt niż w badaniu w 2018 roku.

EKO INWESTYCJE?
Logiczne, że się opłaca!

Kredyt gotówkowy na cele ekologiczne i nie tylko... Nie przegap tego momentu.

Zostaw kontakt do siebie wypełniając formularz.

Poznaj szczegóły!

Zostaw kontakt - zadzwonimy do Ciebie i pomożemy w wyborze odpowiedniego rozwiązania.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53% – szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym Banku z Grupy BPS.

Dziękujemy za wypełnienie formularza.

Wkrótce skontaktujemy się na podane dane.

Szukamy finansowania zielonych inwestycji

Jak wynika z badania – Polacy chcą być ekologiczni i rzeczywiście przez ostatnie lata wiele się pod tym względem zmieniło w naszych domach, naszych zachowaniach i decyzjach. Jednak wiele inwestycji, takich jak wymiana pieca, docieplenie budynku czy fotowoltaika, trudno sfinansować, bazując wyłącznie na oszczędnościach. Dlatego szczególnie cenne wydają się programy dofinansowań takich przedsięwzięć, jak rządowe „Czyste powietrze”, które dodatkowo może być wsparte kredytem bankowym m.in. w obecnych w całym kraju placówkach Banków Spółdzielczych z grupy BPS. Te same instytucje proponują także specjalne kredyty „eko”, z których można sfinansować różnego rodzaju inwestycje, np. wymianę sprzętu AGD na bardziej ekologiczny czy zakup elektrycznej hulajnogi.

Korzystne warunki takich kredytów oraz dotacje państwa (np. w programie Mój Prąd na instalacje fotowoltaiczne lub Mój Elektryk na zakup elektrycznych samochodów) skłaniają coraz większą liczbę osób do przejścia na „zieloną” stronę. Zauważają oni także długofalowe korzyści związane z wydatkami na ekologiczne rozwiązania – to, co dzisiaj kosztuje więcej, powoduje oszczędności, które przez lata z nawiązką mogą pokryć początkowe wydatki.

Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego i ma charakter wyłącznie informacyjny. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53%. Szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym banku z Grupy BPS.

Program „Czyste Powietrze” to dotacje na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów jednorodzinnych, lub wydzielonych w budynkach jednorodzinnych lokali mieszkalnych z wyodrębnioną księgą wieczystą. Jego celem jest poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych.

Dom energetyczny plus – szansa na życie bez rachunków

autor: Krzysztof Mirończuk | 04.10.2021

Wyobraź sobie dom, który jest jednocześnie elektrownią i ciepłownią, a nawet… następcą stacji paliw! Dom, który „zarabia”, bo produkuje tyle energii, że jej nadwyżka może być odsprzedawana. Czyste science-fiction? Absolutnie nie! To trend, który coraz wyraźniej rysuje się w budownictwie i pobudza wyobraźnię potencjalnych inwestorów. Zobacz, jakie perspektywy daje nowoczesna architektura zorientowana na ekologiczny i ekonomiczny styl życia.

Tu nie ma przypadkowych rozwiązań. Oprócz zastosowanych technologii, takich jak fotowoltaika, pompy ciepła, systemy wentylacyjne z rekuperacją czyli odzyskiem ciepła, ważne są detale. Dom energetyczny plus musi być wybudowany z zastosowaniem najlepszych materiałów izolacyjnych, eliminacją tzw. mostków cieplnych, a nawet we właściwej orientacji przestrzennej. Ważne jest odpowiednie zaprojektowanie względem kierunków świata w taki sposób, by najlepiej, jak tylko się da, wykorzystać położenie okien czy efektywną ekspozycję paneli słonecznych na promienie słońca. Taki projekt musi być bardzo dokładnie przemyślany - a z czasem zauważymy, że każdy element jak przeszklenia, rozmieszczenie pokoi czy kąt nachylenia dachu ma głębszy sens, który przekłada się na szybszy zwrot zainwestowanych pieniędzy.

Orientacja na korzyści

Domy energetyczne plus nie są mrzonką i teorią, ale coraz śmielej wdrażaną w życie praktyką, która pokazuje, że współczesna architektura także w dziedzinie budownictwa indywidualnego osiąga niewyobrażalny jeszcze kilka lat temu punkt, w którym skutecznie można wyeliminować zmartwienia o rosnące koszty energii oraz mieć pewność, że nasz dom nie stanowi obciążenia dla środowiska naturalnego. A to coraz ważniejszy argument dla wielu osób planujących inwestycję we własny dom.

Co ważne, aby stać się właścicielem domu plusenergetycznego, nie trzeba wydawać fortuny. Domy „bez rachunków” wykorzystują technologie, które wcale nie muszą pompować inwestycyjnego budżetu do astronomicznych wartości. Oczywiście stanowią pewne obciążenie budżetu inwestycyjnego, ale perspektywa oszczędności oraz komfortu, jaki wygenerują już w pierwszych latach użytkowania, dadzą poczucie dobrze zainwestowanych pieniędzy. Dodajmy, że banki, np. należące do Grupy BPS, mocno wspierają proekologiczne rozwiązania, oferując kredyty, a nawet wsparcie w ubieganiu się o dotacje. A to bonus, który warto wziąć pod uwagę, planując budowę wymarzonego domu.

Dom plusenergetyczny – ile droższy od zwykłego?

Decydując się na dom plusenergetyczny, musimy liczyć się z wyższymi kosztami. W przypadku domów pasywnych wydamy więcej nawet o 40% niż w przypadku budynku tradycyjnego. Jeśli chcemy sięgnąć po efektywne rozwiązania energetyczne, wówczas wydamy jeszcze więcej. Nie robimy tego jednak ze względu na modę, czy wyłącznie z uwagi na styl życia, ale przede wszystkim wyznaczając na horyzoncie perspektywę zwrotu z dodatkowych inwestycji lub nawet „zarabiania” na nadwyżkach energii. Przyjmuje się, że taki punkt powinniśmy osiągnąć w drugiej dekadzie eksploatacji domu.

Zasada naczyń połączonych

Aby uzmysłowić sobie, jak funkcjonuje dom plusenergetyczny, warto przypomnieć sobie zasadę naczyń połączonych z lekcji fizyki. Wszystkie zastosowane urządzenia, systemy, rozwiązania architektoniczne, właściwości materiałów oraz wszystkie detale uwzględnione w projekcie są elementami jednej i tej samej układanki, która składa się na jego wyjątkowość.

Przykład? Instalacja fotowoltaiczna musi być obliczona w taki sposób, by oprócz zapotrzebowania na konsumpcję energii elektrycznej zapewniała także niezbędną energię dla działania pompy ciepła. Jednak aby i ona „pracowała na nas”, musi być wspierana przez odpowiednio efektywny system ogrzewania, właściwą izolację oraz architekturę, która wyklucza straty ciepła. Ten system może być wspierany przez pasywne rozwiązania takie jak np. odpowiednie przeszklenia ścian od nasłonecznionej strony południowej oraz sprzyjający układ ścian. Nic więc dziwnego, że niektórzy architekci mówią, że proces projektowania nowoczesnych domów, to „komponowanie”, łączenie technologii oraz wiedzy z różnych dziedzin fizyki, meteorologii, a nawet… astronomii (położenie domu, w stosunku do względnej „wędrówki” słońca po nieboskłonie).

Nie tylko fotowoltaika!

Takie tłumaczenie pogrąża jeden z mitów, jaki w obiegowym rozumieniu architektury plusenergetycznej pokutuje wśród inwestorów – że taki dom to tylko „odpowiednia” ilość i moc paneli fotowoltaicznych. Przyjmując takie myślenie, łatwo przeinwestować. Dom energetyczny plus należy bowiem rozumieć poprzez pryzmat wszystkich zastosowanych rozwiązań. Należy pamiętać o odpowiednim wyposażeniu w energooszczędny sprzęt AGD, oszczędne oświetlenie, a także rozwiązania domu inteligentnego, którymi można sterować zdalnie lub poprzez odpowiednie algorytmy dostosowane do rytmu dnia domowników, dnia tygodnia czy pory roku. Na szczęście na rynku istnieje cała paleta zarówno urządzeń o wysokiej klasie energetycznej, jak i systemów współpracujących z siecią Wi-Fi (w rozumieniu internetu rzeczy), którymi można w łatwy sposób sterować oraz kontrolować ich funkcjonowanie na odległość bądź automatycznie, przez dedykowane oprogramowanie.

Dom plusenergetyczny a styl życia

Cennym uzupełnieniem plusenergetycznego domu jest stosowanie rozwiązań np. z zakresu elektromobilności. Może to być elektryczna hulajnoga, motorower z zielonymi tablicami, a także samochód elektryczny, który doskonale może wpisać się w to wszystko, co nazywamy bilansem energetycznym takiego domu.

Oto prosty przykład:
Samochód Hyundai Ioniq Elektric dla przebycia 100 km potrzebuje 14,7 kWh energii. Dla ułatwienia obliczeń przyjmijmy, że jest to 15 kWh/100 km. Jeżeli energetyczną nadwyżkę, jaką uda nam się wyprodukować w ciągu roku na poziomie 3500 kWh, przeznaczymy na ładowanie pojazdu, wówczas otrzymujemy „gratis” ponad 23 tysiące kilometrów (!) zeroemisyjnej jazdy.

W takim przypadku zauważamy dużo głębsze znaczenie plusenergetyczności. Wliczając realne oszczędności z takiego rozwiązania, inwestycje w dom, który „pracuje na nas” zwrócą się szybciej, niż myślimy. Oczywiście w ten sam sposób do naszego „bilansu” możemy wliczać takie elementy jak energia do laptopa potrzebna do pracy w naszym domowym biurze (redukcja kosztów prowadzonej działalności) czy elektryczna hulajnoga, która na krótkich dystansach może być alternatywą dla komunikacji miejskiej lub samochodu w cieplejsze pory roku.

EKO INWESTYCJE?
Logiczne, że się opłaca!

Kredyt gotówkowy na cele ekologiczne i nie tylko... Nie przegap tego momentu.

Zostaw kontakt do siebie wypełniając formularz.

Poznaj szczegóły!

Zostaw kontakt - zadzwonimy do Ciebie i pomożemy w wyborze odpowiedniego rozwiązania.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53% – szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym Banku z Grupy BPS.

Dziękujemy za wypełnienie formularza.

Wkrótce skontaktujemy się na podane dane.

Bez uprzedzeń

Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że budując taki dom, czasem trzeba iść na kompromis z własnymi wyobrażeniami i planami. Być może przeszklenie południowej ściany salonu wyda nam się zbyt duże, a kąt nachylenia dachu nie do końca będzie odpowiadał naszym wyobrażeniom. Być może spoglądając na projekt, nie spodoba nam się rozmieszczenie wszystkich pomieszczeń, a lokalizacja i wielkość okien również nie przypadną nam do gustu. Jeśli jednak zaakceptujemy sytuację, w której w takim domu wszystko jest „po coś”, będzie nam dużo łatwiej obserwować, jak z biegiem czasu nasz kompromis staje się coraz bardziej opłacalny i przekłada się na korzyści. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że w przypadku tradycyjnego budownictwa koszty pozyskiwania energii z zewnątrz będą rosły. Rachunki za prąd czy gaz również nie będą maleć. Wzięcie sprawy w swoje ręce może dać nam poczucie dobrze zainwestowanych pieniędzy, i to szybciej niż pierwotnie sobie to założymy.

Dodatkowe wsparcie przez programy kredytowe i dotacje zmienia też pierwotny bilans kosztów – rozwiązania proponowane na przykład przez banki z Grupy BPS, czyli kredyty na inwestycje ekologiczne i wsparcie przy uzyskaniu dotacji z budżetu państwa powodują, że coraz więcej osób skłania się ku „zielonym” domom, widząc w tym nie tylko możliwość uczestniczenia w ochronie środowiska, ale także opłacalną inwestycję, która zwraca się już w ciągu kilku lat po budowie.

Eko kredyt - dlaczego warto? Rozmowa z wiceprezesem Banków Polskiej Spółdzielczości, Krzysztofem Kokotem

Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego i ma charakter wyłącznie informacyjny. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53%. Szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym banku z Grupy BPS.

Kredyt eko - na co? Ekokredyty w bankach spółdzielczych Grupy BPS

autor: Krzysztof Mirończuk | 04.10.2021

Z kredytem ekologicznym w Bankach Spółdzielczych zrzeszonych w Grupie BPS można sfinansować coś więcej niż tylko fotowoltaikę czy pompę ciepła. To sposób na zdobycie finansowania także energooszczędnego sprzętu AGD, hulajnogi czy roweru elektrycznego, a nawet samochodu hybrydowego czy wymiany drzwi i okien.

Banki Spółdzielcze z Grupy BPS oraz Bank BPS w związku z ogromnym zainteresowaniem klientów zdecydował się na kontynuację rozpoczętej w ubiegłym roku kampanii „EKO?Logiczne, że się opłaca”, która promuje kredyty gotówkowe na cele związane z ochroną środowiska i oszczędzaniem energii.

Kolejna odsłona ekologicznej kampanii

Każda inwestycja w „zielone rozwiązania” to krok w stronę czystszej planety. Niestety w wielu przypadkach wiążą się one z dużymi nakładami finansowymi, czasem trudnymi do udźwignięcia w budżecie gospodarstw domowych. Banki z Grupy BPS wychodząi naprzeciw osobom, które z troską patrzą na zagadnienia związane z ekologią i planują we własnym zakresie wdrożyć rozwiązania przyczyniające się chociażby do zmniejszenia śladu węglowego związanego z codzienną aktywnością. Każda, nawet najmniejsza inicjatywa to krok w stronę lepszej przyszłości dla kolejnych pokoleń oraz przyjaznego otoczenia dla każdego z nas. Jeśli dodamy do tego realne oszczędności energii (i jej kosztów), taki kredyt może okazać się bardzo uzasadnionym ekonomicznie krokiem.

Wiceprezes zarządu Banku BPS Krzysztof Kokot w jednym z komunikatów Grupy zwraca uwagę na fakt doświadczenia banków spółdzielczych w działaniach na rzecz środowiska naturalnego oraz ekologii. W jego opinii jest to rozsądne oraz opłacalne podejście do wyzwań, jakie wiążą się z ekologią.

Gdzie dostać kredyt na ekologiczne rozwiązania?

Po kredyt gotówkowy z przeznaczeniem na cele ekologiczne można zgłosić się do Banków Spółdzielczych z Grupy BPS oraz Oddziałów Banku BPS. Uzyskane w ten sposób środki można przeznaczyć zarówno na poważne inwestycje w gospodarstwie domowym, jak na przykład termomodernizacja budynku, montaż instalacji pozyskujących energię z odnawialnych źródeł energii, jak i na znacznie mniejsze przedsięwzięcia.

EKO kredyt można wykorzystać np. na zakup najnowszej generacji, energooszczędnych urządzeń AGD, które mają klasę energooszczędności A. To także środki na zakup rowerów czy elektrycznych hulajnóg, których popularność w transporcie cały czas rośnie. Można zatem powiedzieć, że każde – zarówno te małe, jak i duże inwestycje przeprowadzane z myślą o czystszym otoczeniu, można sfinansować z bardzo wygodnych i atrakcyjnych kredytów.

EKO INWESTYCJE?
Logiczne, że się opłaca!

Kredyt gotówkowy na cele ekologiczne i nie tylko... Nie przegap tego momentu.

Zostaw kontakt do siebie wypełniając formularz.

Poznaj szczegóły!

Zostaw kontakt - zadzwonimy do Ciebie i pomożemy w wyborze odpowiedniego rozwiązania.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53% – szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym Banku z Grupy BPS.

Dziękujemy za wypełnienie formularza.

Wkrótce skontaktujemy się na podane dane.

Całościowe podejście do ekologii

Badania pokazują, że Polacy, podejmując codzienne decyzje, coraz częściej zwracają uwagę na ekologiczne aspekty życia. To, co może cieszyć, to często całościowe podejście do problemu. Wymianę pieca czy okien w domu jednorodzinnym nie traktujemy już jako „odrobioną lekcję”, ale szukamy kolejnych rozwiązań, które z jednej strony pozwolą na większe oszczędności, z drugiej zaś przyczynią się do ochrony środowiska naturalnego. Coraz więcej osób świadomie rezygnuje np. z dojazdów samochodem do pracy, szczególnie jeśli kierowca jest jedynym pasażerem takiego auta. Przy sprzyjającej pogodzie chętniej przesiadamy się na rower. Zdaniem ekspertów zauważalny wzrost popularności elektrycznych hulajnóg to dopiero początek rewolucji, jaką zaobserwujemy w dziedzinie zastosowania tego typu urządzeń, w tym UTO (urządzeń transportu osobistego). Ponadto Polacy mieszkający w dużych miastach chętniej zostawiają auto na parkingu, mając do dyspozycji nowoczesny i często ekologiczny transport publiczny.

Z drugiej strony coraz bardziej jesteśmy świadomi kosztów, jakie generują przestarzałe urządzenia o niskiej klasie energetycznej. Wiemy, że przedłużanie ich eksploatacji przekłada się chociażby na rachunki, jakie płacimy za prąd. To oznacza, że inwestycja w energooszczędne oświetlenie czy sprzęt AGD w dłuższej perspektywie powinna się zwrócić oraz przyczynić do większej wygody. Oczywiście sfinansowanie wymiany tego typu urządzeń wiąże się z konkretnymi kosztami, często trudnymi do pokrycia z domowego budżetu, dlatego warto pomyśleć o kredycie, który jest nie tylko wygodnym, ale też względnie tanim i bardzo korzystnym rozwiązaniem.

Jakie warunki kredytu ekologicznego?

Ekologiczny kredyt może mieć różną postać, także w Grupie BPS oferta jest zróżnicowana, bo dostosowywana do lokalnej specyfiki. Ekologiczny może być zarówno kredyt gotówkowy, z przeznaczeniem na inwestycje ekologiczne, jak też kredyt hipoteczny (np. na budowę domu o odpowiednich parametrach). Dla zobrazowania ofert możemy jednak posłużyć się przykładem kredytu Banku BPS. Na cele ekologiczne należy przeznaczyć minimum 60% otrzymanej kwoty. Pozostałą część uzyskanych w ten sposób środków (nawet 40%) można wykorzystać na dowolne cele. Maksymalna kwota takiego kredytu gotówkowego to aż 80 tys. złotych – czyli wystarczy nawet na najbardziej zaawansowane inwestycje, jak system ogrzewania, pompę ciepła, fotowoltaikę czy wymianę wszystkich kuchennych urządzeń na nowsze, cechujące się wysoką klasą energetyczną.

Oprocentowanie omawianego kredytu jest stałe i wynosi tylko 6,5% (rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi w tym przypadku 8,9%). Kredyt charakteryzuje się także niską prowizją. Najmniej, bo jedynie 1,8% zapłacimy, jeśli skorzystamy z ubezpieczenia na życie, majątkowego oraz ROR. 2% prowizji zapłacimy, wybierając ubezpieczenie na życie oraz ROR. Stawka 2,5% dotyczy klientów, którzy zdecydują się wyłącznie na ubezpieczenie majątkowe i ROR. Istnieje oczywiście możliwość wzięcia kredytu bez dodatkowych warunków. W takiej sytuacji prowizja wyniesie 3%. To oznacza, że przy kwocie kredytu (bez kredytowanych kosztów) na poziomie 25.000 złotych, całkowita kwota do zapłaty wyniesie 28.334,10 złotych w skali roku. Na całkowity koszt kredytu w kwocie 3.334,10 zł składa się prowizja 750 zł oraz odsetki 2.584,10 zł. 36 miesięcznych rat równych będzie oznaczało miesięczny wydatek w wysokości 766,23 zł.

Pamiętajmy, że to wartości szacunkowe, bez uwzględnienia ewentualnych kosztów dodatkowych. W celu uzyskania dalszych informacji należy zgłosić się do najbliższego Banku Spółdzielczego z Grupy BPS lub oddziału Banku BPS. Pracownik przedstawi wówczas indywidualną symulację oraz ofertę finansowania.

Eko kredyt - dlaczego warto? Rozmowa z wiceprezesem Banków Polskiej Spółdzielczości, Krzysztofem Kokotem
Kredyt i dotacja w banku

Grupa BPS angażuje się we wdrażane przez rząd programy dotacyjne, których celem jest większa dostępność ekologicznych rozwiązań dla Polaków. Przykładem może być program Czyste Powietrze, który w połączeniu z kredytem daje wiele możliwości dla gospodarstw domowych. Tak zwana ścieżka bankowa tego programu już niebawem ma być dostępna w ofercie banków.

Czyste Powietrze jest największym i zdecydowanie najważniejszym projektem w naszym kraju, którego celem jest poprawa jakości atmosfery oraz redukcja gazów, które mogą negatywnie oddziaływać na klimat. Pieniądze z tego programu mogą zostać przeznaczone na wymianę źródeł ciepła, a także inwestycje termomodernizacyjne. Mogą je przeprowadzić zarówno właściciele, jak i współwłaściciele domów. Klienci Banków Spółdzielczych, które są zrzeszone w Grupie BPS, mogą złożyć w tym samym miejscu wniosek kredytowy oraz wniosek o państwową dotację. Będą im w tym pomagali pracownicy banku. Ścieżka bankowa w przypadku Grupy BPS ma ruszyć jeszcze w tym roku.

Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego i ma charakter wyłącznie informacyjny. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53%. Szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym banku z Grupy BPS.

Program „Czyste Powietrze” to dotacje na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów jednorodzinnych, lub wydzielonych w budynkach jednorodzinnych lokali mieszkalnych z wyodrębnioną księgą wieczystą. Jego celem jest poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.